Pierwszy spacer po Lublinie w tym roku.
Upalny dzień zapowiadał się od kilku dni. Pierwszy taki tego roku, wytęskniony. Nie wypadało inaczej, jak uczcić go kilkoma obserwacjami z ulicy. Read More

Upalny dzień zapowiadał się od kilku dni. Pierwszy taki tego roku, wytęskniony. Nie wypadało inaczej, jak uczcić go kilkoma obserwacjami z ulicy. Read More »
Od początku tego semestru spotykam się ze studentami na warsztatach z fotografii. Przyszłym animatorom kultury zaproponowałem eksperymenty z camerą obscura.
Można na niej siedzieć godzinami, zrobić dziesiątki zdjęć ślubnych “wykorzystując” jej zaułki, ale wciąż udaje się ją dostrzec na nowo. Dostałem zlecenie: wykonanie 3 zdjęć na fototapetę kawiarni. To żadne z tych zdjęć, to się stało przy okazji.
Sambasim link do strony zespołu
Fotki zrobiłem w Behemocie . Behemot to świetna knajpa, która miesci się na dachu muszli konsertowej w Ogrodzie Saskim w Lublinie. Zwykłe stoły zwykłe parasole, ale nie zwykły klimat…w kazde wakacje knajpa ta bije na głowę swoja konkurencję…imprezami, nastrojem, ludźmi których przyciaga. Niestety gdy słota nastaje pozostaja tylko wspomnienia.
Zdjęcia są demonstracją Nikona D700 na ISO 6400 w duecie z Nikkorem 50mm 1.4 (demonstracją a raczej moim pierwszym testem tej puszki)
A tak zaczęła się ta namiętność …hehe…negatywy kupowane na metry …koreks .. kwaśny zapach odczynników … nie przespane noce w ciemni …