Pierwszy spacer po Lublinie w tym roku.
Upalny dzień zapowiadał się od kilku dni. Pierwszy taki tego roku, wytęskniony. Nie wypadało inaczej, jak uczcić go kilkoma obserwacjami z ulicy. Read More

Upalny dzień zapowiadał się od kilku dni. Pierwszy taki tego roku, wytęskniony. Nie wypadało inaczej, jak uczcić go kilkoma obserwacjami z ulicy. Read More »
Można na niej siedzieć godzinami, zrobić dziesiątki zdjęć ślubnych “wykorzystując” jej zaułki, ale wciąż udaje się ją dostrzec na nowo. Dostałem zlecenie: wykonanie 3 zdjęć na fototapetę kawiarni. To żadne z tych zdjęć, to się stało przy okazji.
A tak zaczęła się ta namiętność …hehe…negatywy kupowane na metry …koreks .. kwaśny zapach odczynników … nie przespane noce w ciemni …