Archive

Kasia i Bodzio

image-006

Zachęcam do obejrzenia galerii Kasi i Bodzia. Jest to ich prywatna galeria ale pozwolili mi zamieścić link na stronie .Oboje są zapalonymi żeglarzami. Początkowo były plany o wyjeździe na Mazury, plenerowe plany. Ostatecznie mniejszym nakładem a równie atrakcyjny plener odbył się na jachcie nad Zalewem Zegrzyńskim. Co zresztą miało swoje uzasadnienie bo nad tymże zalewem odbyło się wesele w przecudownej oprawie. A konkretnie w miejscu które na długo zapamiętam w Folwarku u Różyca.

GALERIA

Archive

Rafał i Marlena

image-0021

Termin na ślub miałem już zajęty kiedy dowiedziałem się o ich ślubie. Mogliśmy się jednak umówić na plener. A ponieważ darzę tą parę olbrzymią sympatią na ten plener czekałem z wyjątkowym utęsknieniem. Nie było jakiegoś konkretnego planu. Tydzień przed plenerem zadzwoniłem do Rafała i wspomniałem..że można by nad jeziorko skoczyć, wędeczkę wziąć, ja nie łowie ale trafiłem z tym pomysłem. I tak się stało… zabrałem ręcznik, kąpielówki, jakiś aparat i na  plener(:  Z Rafałem łączy mnie pewna historia. Kiedy, już całkiem dawno  tamu, zacząłem bieganie z aparatem , Rafał całkowicie bez interesownie zaproponował żeby podjechać do niego po powiększalnik. Nowiutki nie śmigany Opemus 6. Ta maszyna przyczyniła się niebywale do mojego sposobu myślenia  o fotografii. I za to raz jeszcze mu dziękuję.

Read More »

Archive

Plenery zwiazane z wodą

Jedną z sesji plenerowych zrealizowałem aż w Sopocie. Dokładniej na plaży pomiędzy Sopotem a Gdynią Orłowo.  Ale żeby mieć namiastkę tego klimatu nie trzeba  jeździć tak daleko.  Z wieloma parami odwiedzałem w tym roku plaże Wisły…wszystko za sprawą kilku zbiegów okoliczności sprzed roku.  Wówczs pewna Para zamarzyła sobie zdjęci na plaży…okazało się to bardziej skomplikowane niż sądziliśmy.  Próby dostania się na brzegi Wisły od strony Kazimierza spełzły na niczym. A ostatni niemal śmiertelny cios zadały komary. Atak jaki przypuściły przypominał najkrwawsze sceny z filmu “Ptaki”. Ostatecznie, jak wspomniałem, dzięki zbiegom okoliczności (lub przeznaczeniu) i życzliwym ludziom znaleźliśmy rozwiązanie dzięki, któremu mielimy kawał porządnej plaży dla siebie…Pozdrowienia dla Marleny i Karola…ich upór i zdjęcia które były na mojej stronie dały inspiracje kolejnym nowożeńcom z którymi odwiedzam “naszą” plażę. W galerii jest też kilka zdjęć ze  spotkania w Sandomierzu, które skończyło się w fontannie…upał był nie miłosierny

Read More »